Życie na kredycie i nie tylko
Gdyby spojrzeć na życie przeciętnego człowieka, to bardzo pasowałoby ono do powiedzenia zamieszczonego w tytule tego tekstu. Myślę, że niewiele jest osób, które nigdy w życiu nie skorzystały, lub nie skorzystają z kredytów i innych bankowych produktów.
Kredyty naszego życia
Mój pierwszy kredyt, a właściwie pożyczka została otrzymana od rodziców, na zakup piłki nożnej. Jak się później okazało mój wierzyciel był bardzo wyrozumiały i nie dość, że zrzekł się prawa z wynagrodzenia za pożyczkę, to jeszcze umorzył mi całą jej kwotę. Jak się później okazało rodzice są jedyną tak hojną instytucją kredytową. Bo zakup samochodu, telewizora, komputera oraz mieszkania w moim przypadku nie odbyłby się gdyby nie banki. Jednak tym razem nie dość, że cała kwota wraz z odsetkami musiała zostać spłacona co do grosza, to czekały na mnie również inne opłaty tj. prowizja, ubezpieczenie, koszty rozpatrzenia wniosku, przewalutowanie itp. itd.
Każdy bank pomimo tego, że opisuje w swojej misji bardzo altruistyczne dążenia typu: zapewnienie swoim klientom najwyższej jakości usług oraz dbanie o finanse osobiste i firmowe z zyskiem dla nich, to w rzeczywistości, ma zarobić pieniądze i wykazać dobre statystyki przed udziałowcami. Kredyty są jednym z najlepszych sposobów na osiągnięcie tego celu, ponieważ zapewniają bankowi bardzo duże zyski.
Co gdyby nie one?
Z drugiej strony wielu z nas nie wyobraża sobie życia bez banków i ich usług. Tak już jest na tym świecie, że jesteśmy od wielu rzeczy zależni, a pożyczki, kredyty i inne formy usług bankowych na stałe wpisały się w naszą rzeczywistość. Wg mnie można to nawet porównać do instytucji takich jak dostawcy prądu, gazu oraz wody, możemy narzekać, że są drogie, ale i tak nie zrezygnujemy z nich.
Kredyt mieszkaniowy jest jedyną szansą dla większości z nas na własny dach nad głową. I pomimo tego, że wizja długoletniego długu nie wygląda zachęcająco, to i tak jest ciekawsza od płacenia przez ten czas za wynajem lokum.
Z kolei na bieżące wydatki często zaciągane są szybkie kredyty gotówkowe. Drobny sprzęt, remonty, wakacje i podobne wydatki, nie muszą być odkładane w nieskończoność z racji tego, że brakuje nam 1000 zł. Obecnie znacznie trudniej jest dostać kredyt gotówkowy, ale banki bo mijającym kryzysie starają się znów złagodzić warunki ich przyznawania.
Podobne teksty: