Tu i tam, czyli kilka słów o reklamie
Według starego przysłowia reklama (wszelako rozumiana, oczywiście) jest dźwignią handlu. Dlatego tak ważne jest, aby trafiała ona do jak największej liczby odbiorców, mieszkających w różnych częściach naszego globu. Reklama towarzyszy nam praktycznie zawsze i wszędzie. Nie sposób od niej uciec, tym bardziej, że z ekranów naszych telewizorów, z gazet, ulotek, czy też z wielkich bilbordów ustawionych w wielu miejscach naszego miasta, „przemawiają” do nas proszki, meble, kwiatki, kosmetyki, a nawet kubki i filiżanki. Współczesna reklama ma już nie tylko nas zaciekawić i zainteresować, ale przede wszystkim – ma nas zaszokować, a nawet i sprowokować – w myśl zasady „nie ważne, co o nas mówią, ważne, że w ogóle mówią”. I tak, gdzie się nie obejrzymy, gdzie nie spojrzymy tam albo prawo jazdy Poznań, albo piosenki dziecięce przywołują nas do siebie, wychwalając swoje zalety. Kuszą ceną, jakością oraz niepowtarzalnością, na którą my – biedni konsumenci, bardzo często dajemy się nabrać. Co prawda, czasem może i uda nam się kupić jakiś naprawdę dobry sprzęt za niewielkie pieniądze, ale zazwyczaj jednak, czujemy się oszukani i okłamani. W końcu, cóż nam po płycie zespołu Forex, którą kupiliśmy pod wpływem chwili i często w telewizji oglądanej reklamy, kiedy tak naprawdę w ogóle nie słuchamy tego rodzaju muzyki?Czujemy wtedy złość na siebie, że znów – po raz kolejny, daliśmy się nabrać. Powtarzamy sobie, że to ostatni raz, że już więcej się nie damy, że będziemy silni i nieczuli na magię i urok reklam. Niestety, jak się okazuje – są to puste słowa, które nijak mają się do rzeczywistości. Oto bowiem, już następnego dnia, tygodnia czy też miesiąca znów biegniemy i kupujemy coś, co później wydaje nam się totalnie nietrafione. Dlatego, zawsze warto pamiętać, aby do wszelkiego rodzaju reklam, którymi dzisiejszy świat jest nasączony, podchodzić z pewną rezerwą i ostrożnością, bo przecież nie wszystko co „się reklamuje” i co „jest reklamowane”, jest stworzone właśnie dla nas i z myślą o nas. Nie wszystko złoto, co się świeci – głosi stare przysłowie. Nie we wszystkie też reklamy musimy wierzyć, co więcej – ślepo gonić do sklepu też nie musimy, bo nie wszystko „to”, co reklamowane – może być dla nas niezbędne.
Podobne teksty: