Ostatnio przydarzyła mi się niesamowita historia. Będąc w delegacji w Sanoku dość spontanicznie szefostwo firmy zaproponowało wszystkim pracownikom oczywiście nieodpłatną wycieczkę w pobliskie Bieszczady na narty. Read the rest of this entry »
Ostatnio przydarzyła mi się niesamowita historia. Będąc w delegacji w Sanoku dość spontanicznie szefostwo firmy zaproponowało wszystkim pracownikom oczywiście nieodpłatną wycieczkę w pobliskie Bieszczady na narty. Read the rest of this entry »