O estetykę!

This entry was posted by on piątek, 21 Maj, 2010 at

Masowa produkcja i podążająca w ślad za nią masowa konsumpcja to dwa współzależne od siebie żywioły, które niezwykle szybki sposób sprawiły, iż takie pojęcia jak reklama i marketing urosły do roli prawie pierwszoplanowych pojęć zachodniej cywilizacji i nic nie wskazuje, aby sytuacja taka miała się zmienić. Marketing i reklama dzisiaj to dwie potężne branże dysponujące ogromnym arsenałem narzędzi służyć tylko jednemu – przekonywaniu potencjalnych klientów do dokonania zakupu określonego produktu…
Wśród narzędzi tych niezwykle ważną rolę odgrywa pozycjonowanie, metoda posiadające wiele wcześniej niedostępnych zalet – jak łatwość mierzenie efektów pracy czy trafność w odpowiedzi na zapytanie klienta –, a także pozbawiona wielu wad innych form reklamy – jak nachalność, oczywistość czy naiwność. Jednak także pozycjonowanie posiada pewne mankamenty. Jednym z nich – i chyba największym – jest problem copywritingu, który – niezbędny dla prawidłowego pozycjonowania strony – tworzony jest masowo i często bez większej dbałości tak o treść, jak i o formę. O ile w pierwszym wypadku można sobie pozwolić na pewną wyrozumiałość – wszak nie zawsze da się w sposób logiczny i interesujący połączyć zestaw kompletnie odległych od siebie słów (na przykład „fotografia ślubna poznań”, „kominki poznań” i „odzież damska”) w jednym krótkim tekście -, o tyle nad wyraz częsta niedbałość pozycjonujących copywriterów o poprawność stylistyczną, gramatyczną czy ortograficzną jest po prostu smutna. Oczywiście pierwszym celem pozycjonowania jest skuteczność – i cel ten jest zawsze realizowany – jednak nie wolno zapominać o trosce o język. Ogólna dostępność tekstów – które z założenia egzystują w sieci – sprawia, że liczba osób przypadkiem natykających się na nie jest ogromna, a efekty takich spotkań zdecydowanie nie należą do pozytywnych. Osoby orientujące się trochę w sposobie działania pozycjonerów poczynają być zniesmaczone i mieć do nich żal o „psucie internetu”, a osoby nieświadome po prostu chłoną tę dziwną „nowomowę” i tym samym puszczają ją dalej w świat. Jeśli zatem pozycjonerzy nie chcą być w przyszłości uznani za tych, którzy zniszczyli piękno języka, to najwyższa pora, aby zaczęli oni dbać również o zewnętrzną estetykę swoich dokonań, nie tylko zaś o ich skuteczność.

Podobne teksty:

  1. Co składa się na usługę pozycjonowania?
  2. Depilacja i odchudzanie w Poznaniu

Leave a Reply