Komunijny czas

This entry was posted by on środa, 5 Maj, 2010 at

Od dawien dawna, albo przynajmniej, odkąd pamiętam maj jest nie tylko jednym z cieplejszych miesięcy, po długiej i srogiej zimie, ale jest i, a może przede wszystkim – miesiącem komunijnym. To właśnie w maju we wszystkich parafiach naszego kraju grupka kilkunastu dzieci – chłopców i dziewcząt, maszeruje dumnie w białych albach, symbolizujących ich czystość i niewinność. To właśnie w maju, po raz pierwszy uczestniczą oni w pełni we mszy świętej. Dziś niestety, Pierwsza Komunia to już nie tylko sakrament, to przede wszystkim prezenty oraz zabawa, w myśl zasady – zastaw się, a postaw się. Dziś, dzieci dostają coraz to bardziej wypasione prezenty – laptopy oraz komórki. Dziś nikt już nie pamięta o prezentach, które dawniej były najlepsze, a czasem nawet i jedyne – zegarki na rękę, bo o nich mowa, nie są już tym wyśnionym i wymarzonym. Dziś też nie daje się już książek, w których zawarta jest wiedza naszego świata lub też książek, w których królują piękne piosenki dla dzieci. Dziś, często nawet goście nie dopisują. Wolą w tym czasie pojechać nad morze, na kolonie czy też na obozy studenckie, zamiast towarzyszyć tym małym kilkulatkom w tak ważnych w ich życiu dniu. Aż chciałoby się zapytać – czyja to wina? Dzieci, które coraz więcej mają, a zarazem coraz więcej chcą mieć? A może rodzicom, dla których ważniejsze jest, jak ich widzą i oceniają inni, niż to, co tak naprawdę się liczy? Bez wątpienia, czasy się zmieniają – żyjemy w innym świecie, mamy inne priorytety i inne wartości wyznajemy. Mamy inne wymagania i potrzeby – to fakt. Ale czy to oznacza, że ten dzień – ten jeden dzień, który jest dla nas wszystkich taki sam, który nam wszystkim daje to samo, może być aż tak bardzo różny? Przecież nie o prezenty i tą całą otoczkę chodzi. Chodzi o tą chwilę – ten czas, w którym udowadniamy, że wierzymy w męczeńską śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. To czas, w którym świadomie Go przyjmujemy. Dlatego też, my – rodzice, nie powinniśmy zakłócać dziecku tego „spotkania”. Nie powinni dbać bardziej o zaplanowaną uroczystą i gości. I wreszcie, nie powinni pozwolić dziecku wierzyć, że Pierwsza Komunia to tylko i wyłącznie wypasione prezenty.

Podobne teksty:

  1. Czas dla zdrowia – minibaseny w użyciu

Leave a Reply