Czy tworzenie stron internetowych może ułatwiać perswazję w komunikacji?
Można chyba zupełnie śmiało powiedzieć, że tworzenie stron internetowych wpłynęło na kształt i charakter komunikacji. Te zmiany, które już na pierwszy rzut oka są zauważalne to przede wszystkim znacznie skrócił się czas wymiany informacji, zwiększyła się dostępność informacji a chcący się porozumieć mają do dyspozycji znacznie więcej kanałów niż kiedyś.
Podmioty oferujące tworzenie stron internetowych i kreujących rozbudowane oraz wysokiej klasy oprogramowanie i aplikacje dbają jednocześnie, by przesył danych i narzędzia komunikacji oferowały użytkownikom coraz więcej. W sumie można się pokusić o twierdzenie, że nieraz ta elektroniczna komunikacja poprzedza autentyczną, coraz częściej ją zastępuje i wypiera, a nade wszystko zaczyna być bardzo zbliżona do komunikacji w niewirtualnej rzeczywistości.
Rozbudowane i wykonywane z coraz większą precyzją narzędzia wymiany informacji i komunikacji sprzyjają też tworzeniu komunikatów manipulacyjnych i perswazyjnych. To czy to fajne, czy nie zależy oczywiście jak łatwo się domyślić od punktu siedzenia. Abstrahując jednak od tego na chwilę, przyjrzyjmy się w jaki sposób to co udostępnia tworzenie stron internetowych w zakresie komunikacji tę manipulację „napędza”.
Zacznijmy od prostego maila i formularza kontaktowego. W tradycyjnej korespondencji ludzie obcy sobie zwracają się do siebie bardzo formalnie, czyli per Szanowny Panie/Szanowna Pani, itp. Baczną uwagę zwraca się na stylistykę, poziom słownictwa i inne tego typu sprawy. Mail natomiast jest jakby poza takim zasadami. Mimo iż ludzie się nie znają nie rozpoczynają list od „Witam” – jakby pisali do kogoś znajomego. Co więcej już od pierwszego akapitu ludzie zwracają się do siebie prawie po imieniu, piszę przecież, Pani Aniu (często dodatkowo zdrabniając imię). Cóż, niektórzy mogliby zarzucić mi, że się czepiam. Jak jednak twierdzę, że taki zabieg, bez wątpienia skracający w mgnieniu oka dystans, choć może być miły (w końcu jakoś bliżej do siebie stronom komunikującym się) może być i często jest manipulacyjny. Dlaczego? Dlatego choćby, że znajomym trudniej odmówić, dlatego, że ktoś mówiąc do nas „per Ty” jest w stanie coś nam nawet prosząc nakazać: zrób to (proszę).
Idąc dalej, tworzenie stron internetowych jakie oferują profesjonalne firmy daje możliwość ingracjacji i stworzenia naszemu rozmówcy bardzo pozytywnego obrazu siebie, nim jeszcze nas zobaczy. Trochę to oszukuje zmysł wzroku, tak przecież czuły na komunikację niewerbalną. Nim umówimy się na spotkanie, możemy wysłać pięknie przygotowaną ofertę, zdjęcie załogi uśmiechniętej i przyjaźnie nastawionej do kontrahentów, maila na pięknej elektronicznej papeterii, newslettera, multimedialny katalog produktów, zamieścić banner reklamowy i zrobić jeszcze mnóstwo rzeczy, świadczących na odległość o tym, że komunikacja z nami to prawdziwa przyjemność i skarbnica korzyści.
Warto też zauważyć moc połączeń audiowizualnych, jakie są w repertuarze możliwości podmiotów, których domeną jest tworzenie stron internetowych. Nasz rozmówca może zasiąść sobie w fotelu „prezesa” na tle odmalowanej ściany na której będą wisiały oprawione dyplomy (to nic, że z zawodów sportowych ze sztafety w podstawówce) i logo firmy. Co więcej może on siedzieć w garniturze o za krótkich rękawach, a od pasa w dół mieć na sobie brudne jeansy i słomę z butów wystającą. Połączenia audiowizualne dadzą mu i tak tę przewagę, że jeśli będzie on wiedział z kim o czym będzie rozmawiał, dużo łatwiej niż podczas autentycznego spotkania będzie mu ujarzmić na swoją korzyść komunikację werbalną i niewerbalną. Ten przykład w gruncie rzeczy o wilku w skórę owcy odzianym jest przesadzony. Jego istotą jest jednak pokazanie drugiej strony medalu, jakim jest komunikacja on-line.
Komunikacja przez Internet za pomocą narzędzi oferowanych przez tworzenie stron internetowych jest takim samym narzędziem, jak każde inne. Nożem można przecież pokroić siebie chleb na śniadanie, a można i pogrozić nim komuś (co słusznie jest naganne i karalne). Porozumiewanie się on-line oszczędza z pewnością czas i pieniądze. W istotny sposób skraca nawet największy dystans geograficzny, przełamuje bariery kulturowe i językowe. Warto jednak pamiętać, że tak naprawdę najbardziej rzetelnym z kontaktów jest ten autentyczny i to na jego podstawie warto budować współpracę opartą na zaufaniu.
Podobne teksty: